Albigowa
jest ściśle związana z historią Łańcuta oraz jego
pierwszymi i ostatnimi właścicielami - Rodziną Pileckich
i Potockich. Rodzina Pileckich władała miastem i
okolicami od 1349 do 1578 roku. Rycerz Otton z Pilczy,
który przyjął nazwisko Pilecki otrzymał w 1349 roku
z nadania od Kazimierza Wielkiego Łańcut i okoliczne
wioski. W latach 1578 - 1629 właścicielami byli
Stadniccy a w latach 1629 - 1816 Lubomirscy. Po
śmierci Księżnej Elżbiety z Czartoryskich Lubomirskiej
w 1816 roku rozległe majątki otrzymali jej wnukowie;
Alfred i Artur Potoccy. Początkowo gospodarzyli
wspólnie, po podziale majątków w 1822 roku dobra
łańcuckie otrzymał starszy Alfred.
W 1830 roku
ustanowił ordynację Łańcucką, lecz w tym czasie
Albigowa nie należała do niej. ponieważ ostatni
z rodu Mikołaj Pilecki sprzedał wieś w 1542 roku
Mikołajowi Tarle - chorążamu przemyskiemu.
Następnym
właścicielem do końca XIV wieku był Konstanty
Koral Korniakt - kupiec lwowski, rodem z Krety.
Rodzina Korniaktów posiadała Albigową do 1672
roku, kiedy to zmarł ostatni przedstawiciel rodu
Karol Franciszek.
Kolejnymi
właścicielami byli: Stanisław Potocki - chorąży
konny, Tadeusz Jerzy Chruścicki (1781) , Skarbkowie
(1830) i Stanisław Odrowąż Pieniążek od którego
wieś odkupił w 1857 roku Alfred Potocki włączając
ją do ordynacji Łańcuckiej, gdzie pozostawała do
lipca 1944 roku.
Nazwa
Albigowa pochodzi od imienia Helwiga pierwszego
wójta osady założonej w drugiej połowie XIV wieku
przez osadników niemieckich. Pierwsze pisemne informacje
o wsi, pochodzą z 5 maja 1384 roku.
Drugim
Ordynatem został Alfred I Potocki (1822-1889)-syn
Alfreda. Trzecim ordynatem był Roman Potocki (1851-1915),
dobry i bogaty gospodarz. Posiadał 104 majątki
ziemskie o łącznej powierzchni około 50 tysięcy
hektarów.
Ponadto
kopalnie węgla, cegielnie (część dachów na obiektach
w Albigowej jest pokryta dachówką z jego cegielni
w Rawie Ruskiej), gorzelnie, wytwórnie rosolisów
i likierów, ogrody i pałace. Założył stadninę
koni w Albigowej.
Był
wielkim znawcą koni, które kochał. Prowadził wzorcową
stadninę, aktywnie działał w towarzystwach hippicznych,
organizował wyścigi. Podobnie Jego młodszy brat
Józef Mikołaj, który osiadł w Antoninach (powiat
Zasław) majątku swojej matki, gdzie prowadził jedną,
z najwspanialszych stadnin koni czystej krwi arabskiej
wywodzących się ze starej grupy sławuckiej hodowli
Sanguszków.
Wojna
i Rewolucja
w Rosji zniszczyła całkowicie stadninę w Antoninach.
Czas tam ten utrwalony został w smutnym wierszu
"Śmierć
Ibrahima". Najwspanialszy ogier
zakupiony w 1899 roku w Bagdadzie-założyciel cennego
rodu koni czystej krwi arabskiej. Antoniny pozostały
za wschodnią granicą Rzeczpospolitej podobnie jak
Biała Cerkiew i Sławuta. Z Antonin uratowano jedynie
ogiera i trzy klacze. Klacze dały potomstwo w nowo
powstałej stadninie braci Potockich w Derażnem i
Boheniu.
Ostatnim
ordynatem na Łańcucie zostaje Alfred III
Potocki starszy syn Romana (1886-1958), który w
latach dwudziestych rozwija stadninę w Albigowej.
Zarządcą tego majątku zostaje Konstanty Fangor,
a w latach 1926-1932 emerytowany generał wojska
Filip Siarkiewicz.
Filip Siarkiewicz
Po jego
odejściu na emeryturę zarządcą zostaje jego zięć
Bolesław Orłoś, praktykant przybyły z Antonin.
Zarządzał on stadniną do czasu wkroczenia Armii
Radzieckiej, która przygotowała mu miejsce na Syberii
podobnie jak dla znacznej grupy światłych Polaków.
Tego losu uniknął ostatni Ordynat Alfred III, który
opuścił Łańcut 23 lipca 1944 roku wyjeżdżając poprzez
Wiedeń do Lichtenszteinu i zabierając ze sobą większość
najcenniejszych rzeczy.
Bolesław Orłoś
W
okresie międzywojennym stadnina w Albigowej
była jedną z najlepszych w rękach prywatnych, jej
konie wygrały wiele wyścigów stając na czele sum
wygranych. Przez okres 21 lat trwania wyścigów konie
z Albigowej. zajęły pierwsze miejsca w roku 1931(374050zł)
i 1936 (285955zł), drugie miejsce w 1935 roku (257820zł)
oraz trzecie miejsca w latach 1932(246400zł), 1933(253090zł),
1934 (203270zł).
Dyplom
Dyplom rok 1937
Dyplom rok 1933
Dyplom 1938
Lepsze wyniki miały tylko
konie ze stadnin państwowych. Hodowcy otrzymywali
10% sumy wygranych jako premie hodowlane. W Albigowej
wyhodowano 2 derbistów Essona (1931) i
Impeta II (1935 ), dla porównania stadniny
państwowe wyhodowały 5 derbistów. Najdroższym
koniem pełnej krwi angielskiej (folblut) w okresie
międzywojennym był "Łeb w Łeb
" zakupiony do Albigowej w 1938 roku przez hrabiego
Alfreda Potockiego za 70 000 zł. Był to jeden
z najlepszych ogierów w okresie międzywojennym.
Koniem czytej krwi arabskiej o największej urodzie
był Khafifan zakupiony w 1927 roku w Kairze
od księca Mohammeda Ali, za ogromne pieniądze -
400 tys. funtów szterlingów.
Niestety zawiódł on zupełnie w hodowli.
W Albigowej
wyhodowano 2 derbistów, dla porównania wszystkie
stadniny państwowe wyhodowały 5 derbistów.
Najbardziej znane konie to:
ESSOR - zwycięzca Derby
1931 r.
IMPET II - Zwycięzca Derby
w 1935r.
ARLEKIN II - srebrny medalista
WKKW na Olimpiadzie w Berlinie 1936 r.
BEH-HUR - uczestnik olimiady
w Berlinie 1936 r. oraz zwycięzca wielu kolejnych
konkursów.
O
znakomitości stadniny świadczy fakt, że
roczne konie
odbierane były do wojska przez generała Andersa,
który w Albigowej miał swoją prywatną stajnię wyścigową.
Albigowa odwiedzana była przez wielu hodowców, w
tym przez Księcia Kentu.