Dane teleadresowe
BASK - Stadnina Koni Albigowa
37-122 Albigowa k/Rzeszowa
"trasa E4 kierunek Przemyśl"
woj. podkarpackie

tel./+48 17 22 400 31
 
 
 
 
 
Albigowa jest ściśle związana z historią Łańcuta oraz jego pierwszymi i ostatnimi właścicielami - Rodziną Pileckich i Potockich. Rodzina Pileckich władała miastem i okolicami od 1349 do 1578 roku. Rycerz Otton z Pilczy, który przyjął nazwisko Pilecki otrzymał w 1349 roku z nadania od Kazimierza Wielkiego Łańcut i okoliczne wioski. W latach 1578 - 1629 właścicielami byli Stadniccy a w latach 1629 - 1816 Lubomirscy. Po śmierci Księżnej Elżbiety z Czartoryskich Lubomirskiej w 1816 roku rozległe majątki otrzymali jej wnukowie; Alfred i Artur Potoccy. Początkowo gospodarzyli wspólnie, po podziale majątków w 1822 roku dobra łańcuckie otrzymał starszy Alfred.
 
 
W 1830 roku ustanowił ordynację Łańcucką, lecz w tym czasie Albigowa nie należała do niej. ponieważ ostatni z rodu Mikołaj Pilecki sprzedał wieś w 1542 roku Mikołajowi Tarle - chorążamu przemyskiemu.
        Następnym właścicielem do końca XIV wieku był Konstanty Koral Korniakt - kupiec lwowski, rodem z Krety. Rodzina Korniaktów posiadała Albigową do 1672 roku, kiedy to zmarł ostatni przedstawiciel rodu Karol Franciszek.
   
          Kolejnymi właścicielami byli: Stanisław Potocki - chorąży konny, Tadeusz Jerzy Chruścicki (1781) , Skarbkowie (1830) i Stanisław Odrowąż Pieniążek od którego wieś odkupił w 1857 roku Alfred Potocki włączając ją do ordynacji Łańcuckiej, gdzie pozostawała do lipca 1944 roku.
 
 
 
 Nazwa Albigowa pochodzi od imienia Helwiga pierwszego wójta osady założonej w drugiej połowie XIV wieku przez osadników niemieckich. Pierwsze pisemne informacje o wsi, pochodzą z 5 maja 1384 roku.
     
 
 
   
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
 
 Drugim Ordynatem został Alfred I Potocki (1822-1889)-syn Alfreda. Trzecim ordynatem był Roman Potocki (1851-1915), dobry i bogaty gospodarz. Posiadał 104 majątki ziemskie o łącznej powierzchni około 50 tysięcy hektarów.
 
     Ponadto kopalnie węgla, cegielnie (część dachów na obiektach w Albigowej jest pokryta dachówką z jego cegielni w Rawie Ruskiej), gorzelnie, wytwórnie rosolisów i likierów, ogrody i pałace. Założył stadninę koni w Albigowej.
 
 
     Był wielkim znawcą koni, które kochał. Prowadził wzorcową stadninę, aktywnie działał w towarzystwach hippicznych, organizował wyścigi. Podobnie Jego młodszy brat Józef Mikołaj, który osiadł w Antoninach (powiat Zasław) majątku swojej matki, gdzie prowadził jedną, z najwspanialszych stadnin koni czystej krwi arabskiej wywodzących się ze starej grupy sławuckiej hodowli Sanguszków. Powiększ zdjęcie
 
         Wojna i Rewolucja w Rosji zniszczyła całkowicie stadninę w Antoninach. Czas tam ten utrwalony został w smutnym wierszu "Śmierć Ibrahima". Najwspanialszy ogier zakupiony w 1899 roku w Bagdadzie-założyciel cennego rodu koni czystej krwi arabskiej. Antoniny pozostały za wschodnią granicą Rzeczpospolitej podobnie jak Biała Cerkiew i Sławuta. Z Antonin uratowano jedynie ogiera i trzy klacze. Klacze dały potomstwo w nowo powstałej stadninie braci Potockich w Derażnem i Boheniu.
   
     Ostatnim ordynatem na Łańcucie zostaje Alfred III Potocki starszy syn Romana (1886-1958), który w latach dwudziestych rozwija stadninę w Albigowej. Zarządcą tego majątku zostaje Konstanty Fangor, a w latach 1926-1932 emerytowany generał wojska Filip Siarkiewicz. Powiększ zdjęcie
  Filip Siarkiewicz
Po jego odejściu na emeryturę zarządcą zostaje jego zięć Bolesław Orłoś, praktykant przybyły z Antonin. Zarządzał on stadniną do czasu wkroczenia Armii Radzieckiej, która przygotowała mu miejsce na Syberii podobnie jak dla znacznej grupy światłych Polaków. Tego losu uniknął ostatni Ordynat Alfred III, który opuścił Łańcut 23 lipca 1944 roku wyjeżdżając poprzez Wiedeń do Lichtenszteinu i zabierając ze sobą większość najcenniejszych rzeczy. Powiększ zdjęcie
  Bolesław Orłoś
     W okresie międzywojennym stadnina w Albigowej była jedną z najlepszych w rękach prywatnych, jej konie wygrały wiele wyścigów stając na czele sum wygranych. Przez okres 21 lat trwania wyścigów konie z Albigowej. zajęły pierwsze miejsca w roku 1931(374050zł) i 1936 (285955zł), drugie miejsce w 1935 roku (257820zł) oraz trzecie miejsca w latach 1932(246400zł), 1933(253090zł), 1934 (203270zł).
 
Dyplom
Dyplom rok 1937
Dyplom rok 1933
Dyplom 1938
     
   
 
 Lepsze wyniki miały tylko konie ze stadnin państwowych. Hodowcy otrzymywali 10% sumy wygranych jako premie hodowlane. W Albigowej wyhodowano 2 derbistów Essona (1931) i Impeta II (1935 ), dla porównania stadniny państwowe wyhodowały 5 derbistów. Najdroższym koniem pełnej krwi angielskiej (folblut) w okresie międzywojennym był "Łeb w Łeb " zakupiony do Albigowej w 1938 roku przez hrabiego Alfreda Potockiego za 70 000 zł. Był to jeden z najlepszych ogierów w okresie międzywojennym.
 

Koniem czytej krwi arabskiej o największej urodzie był Khafifan zakupiony w 1927 roku w Kairze od księca Mohammeda Ali, za ogromne pieniądze - 400 tys. funtów szterlingów.
Niestety zawiódł on zupełnie w hodowli. 


       W Albigowej wyhodowano 2 derbistów, dla porównania wszystkie stadniny państwowe wyhodowały 5 derbistów.
 
Najbardziej znane konie to:
•  
ESSOR - zwycięzca Derby 1931 r.
•  
IMPET II - Zwycięzca Derby w 1935r.
•  
ARLEKIN II - srebrny medalista WKKW na Olimpiadzie w Berlinie 1936 r.
•  
BEH-HUR - uczestnik olimiady w Berlinie 1936 r. oraz zwycięzca wielu kolejnych konkursów.
   
   
         O znakomitości stadniny świadczy fakt, że roczne konie
odbierane były do wojska przez generała Andersa, który w Albigowej miał swoją prywatną stajnię wyścigową. Albigowa odwiedzana była przez wielu hodowców, w tym przez Księcia Kentu.
Dyplom
   
 
 
 
Reconal - Rozwi±zania technologiczne
 
Dwór w Julinie - zakwaterowanie + miły wypoczynek
Zareklamuj swóją firmę, ofertę !!!

 

projekt i wykonanie:NetCom
do góry»